top of page
1757251024-7d714c31487d6f6cea7086e6bfdc0659-1.png

Adwokat

Maciej Muzyka

Ustalenie warunków zabudowy dla części działki – czy to w ogóle możliwe?

  • Zdjęcie autora: Maciej Muzyka
    Maciej Muzyka
  • 2 mar
  • 3 minut(y) czytania

Kupiłeś lub odziedziczyłeś dużą działkę. Chcesz wybudować dom, ale interesuje Cię zagospodarowanie tylko jednego, niewielkiego narożnika nieruchomości, na przykład tego z dostępem do drogi. Składasz wniosek o ustalenie warunków zabudowy (tzw. „wuzetkę”) i... zderzasz się ze ścianą. Urząd twierdzi, że musisz ustalić warunki dla całej działki. Czy urzędnicy mają rację? A może prawo zostawia nam furtkę?


Jako adwokat często spotykam się z frustracją klientów, którzy nie rozumieją, dlaczego urząd ingeruje w ich plany inwestycyjne dotyczące ułamka ich własności. Sprawa nie jest prosta, a orzecznictwo bywa bezlitosne. Warto jednak wiedzieć, że w sądach pojawiło się „światełko w tunelu”.


Twarda zasada: WZ-tka dotyczy całości

Niestety, muszę zacząć od mniej przyjemnych wiadomości. Jeśli urząd odmawia wydania decyzji dla fragmentu Twojego gruntu, opiera się na bardzo silnej linii orzeczniczej sądów administracyjnych.


Wedle dominującego stanowiska ustalenie warunków zabudowy dotyczy działki objętej wnioskiem jako całości nie zaś tylko tej jej części, która na skutek realizacji inwestycji będzie faktycznie zabudowana lub w inny sposób zagospodarowana. Takie podejście potwierdził Naczelny Sąd Administracyjny m.in. w wyroku z dnia 10 stycznia 2008 r. (sygn. akt II OSK 1826/06). Ustalenie warunków zabudowy odnosi się do działki objętej wnioskiem jako całości - stanowisko to ma na celu zapobieganie sytuacji, w której na jednej działce geodezyjnej istniałyby nadmiernie zróżnicowane zasady zagospodarowania przestrzennego.

Innymi słowy: dla urzędu najmniejszą jednostką, o której można rozmawiać w kontekście decyzji WZ, jest cała działka w jej granicach geodezyjnych.


Światełko w tunelu – wyłom w orzecznictwie!

W prawie rzadko kiedy wszystko jest czarno-białe. W ostatnich latach można zauważyć, że w jednolitym stanowisku składów sądów administracyjnych w zakresie dopuszczalności ustalania warunków zabudowy dla części działki pojawił się wyłom.


Przełomowe okazało się podejście Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu dopuścił możliwość ustalenia warunków zabudowy dla części działki, uzależniając taką możliwość od konkretnego stanu faktycznego sprawy, tj. charakterystycznych parametrów konkretnej nieruchomości. Sąd ten, w wyroku z 16 września 2015 r. (sygn. akt IV SA/Po 332/15) orzekł, że charakterystyczne parametry konkretnej nieruchomości pozwalają na ustalenie warunków zabudowy dla części działki. To drugie stanowisko jest dużo bardziej elastyczne i bierze pod uwagę realny stan terenu planowanej inwestycji. Takie stanowisko zasługuje na aprobatę, ponieważ chroni inwestorów przed automatycznym wykluczeniem możliwości budowy, gdy tylko specyfika nieruchomości na to pozwala.


Co to oznacza dla Ciebie? Jeśli Twoja działka jest specyficzna (np. jest bardzo długa, w połowie przecięta rowem melioracyjnym, albo część stanowi nieużytek, a część świetny teren pod budowę), masz argumenty do walki z urzędem.


Przykład z życia wzięty

Pan Tomasz odziedziczył 3-hektarową działkę na obrzeżach miasta. Działka to długi, wąski pas ziemi. Pan Tomasz chciał wybudować dom jednorodzinny wyłącznie na samym jej początku, przy drodze asfaltowej. Reszta miała pozostać dziką łąką. Urząd odmówił wydania WZ dla fragmentu działki. Gdy Pan Tomasz wystąpił o WZ dla całości – ponownie dostał odmowę, bo na samym końcu jego 3-hektarowego pola nie było sąsiedniej zabudowy, co złamało tzw. „zasadę dobrego sąsiedztwa”. W takiej sytuacji, powołanie się na elastyczne orzecznictwo dopuszczające WZ dla części działki mogłoby uratować plany budowlane Pana Tomasza. Alternatywą jest zawsze geodezyjny podział działki przed złożeniem wniosku – co jednak kosztuje czas i pieniądze.


Podsumowanie

Walka o warunki zabudowy bywa wyczerpująca. Zasadą jest, że urząd patrzy na Twoją działkę jako całość. Prawo nie jest jednak w 100% zabetonowane i istnieją już argumenty prawne pozwalające ubiegać się o decyzję WZ tylko dla interesującego nas fragmentu gruntu. Wszystko zależy od indywidualnych cech Twojej nieruchomości.


Utknąłeś w martwym punkcie ze swoim urzędem? Złożenie wniosku o WZ to często gra w szachy. Zanim wydasz pieniądze na podziały geodezyjne lub zrezygnujesz z inwestycji, sprawdźmy Twoją sytuację.


Zapraszam Cię na darmową, 15-minutową konsultację wstępną online. To całkowicie niezobowiązująca rozmowa. Zadasz pytania, a ja od razu ocenię szanse i wskażę, jak możemy rozwiązać Twój problem.

 
 
 
bottom of page