top of page
1757251024-7d714c31487d6f6cea7086e6bfdc0659-1.png

Adwokat

Maciej Muzyka

Szerokość drogi koniecznej – ile metrów musi mieć dojazd do domu?

  • Zdjęcie autora: Maciej Muzyka
    Maciej Muzyka
  • 15 sty
  • 3 minut(y) czytania

Dostęp do drogi publicznej to absolutna podstawa – bez niego Twoja działka jest w świetle prawa budowlanego praktycznie bezużyteczna. Ale co w sytuacji, gdy dostęp niby jest, ale tak wąski, że ledwo mieści się tam samochód osobowy? Albo gdy sąsiad zgadza się na ustanowienie służebności, ale chce wydzielić tylko 2,5 metra?


Jako adwokat zajmujący się nieruchomościami często słyszę pytanie: „Panie Mecenasie, ile dokładnie metrów musi mieć ta droga?”. Odpowiedź – jak to w prawie – brzmi: to zależy. Ale spokojnie, w tym artykule wyjaśnię Ci dokładnie, od czego to zależy i o jakie szerokości warto walczyć w sądzie lub u notariusza.


Kodeks Cywilny milczy o metrach. Co na to sądy?


Zacznijmy od fundamentu, czyli art. 145 Kodeksu cywilnego. Przepis ten mówi, że jeżeli nieruchomość nie ma odpowiedniego dostępu do drogi publicznej, właściciel może żądać ustanowienia tzw. drogi koniecznej za wynagrodzeniem.

Kluczowe słowo to: „odpowiedni”.


Kodeks cywilny nigdzie nie podaje konkretnej liczby metrów. Nie znajdziesz tam zapisu o 3, 4 czy 5 metrach. Ustawodawca zostawił tę kwestię do oceny indywidualnej, zależnej od potrzeb konkretnej działki. Jednak w praktyce orzeczniczej (czyli w tym, jak wyrokują sądy), sędziowie posiłkują się przepisami administracyjnymi i technicznymi.


Dlaczego? Ponieważ „odpowiednia” droga konieczna to taka, która pozwoli Ci nie tylko dojechać na działkę, ale też uzyskać pozwolenie na budowę i bezpiecznie użytkować dom.


Magiczna liczba: 3 metry (minimum absolutne)


Większość inwestorów i geodetów dąży do szerokości minimum 3 metrów. Wynika to z przepisów o warunkach technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.


  • Zgodnie z prawem, szerokość jezdni dojazdowej nie może być mniejsza niż 3 metry.

  • Zatem, jeśli walczysz w sądzie o drogę konieczną dla domu jednorodzinnego, 3 metry to zazwyczaj dolna granica, o którą walczymy.


Uwaga: 3 metry to szerokość samej jezdni (utwardzenia). Często pas służebności musi być szerszy (np. 3,5 - 4 m), aby uwzględnić pobocza, ewentualne ogrodzenie czy infrastrukturę.


Kiedy 3 metry to za mało? Pułapka „drogi pożarowej”


To jest moment, w którym wielu inwestorów popełnia błąd. Zakładają, że 3 metry wystarczą, dogadują się z sąsiadem, a potem Urząd odrzuca wniosek o pozwolenie na budowę. Dlaczego?

Jeśli Twój dom będzie wymagał doprowadzenia drogi pożarowej, szerokość dojazdu musi wynosić zazwyczaj minimum 4 metry (a w niektórych przypadkach wymagane są też tzw. mijanki).


Kiedy droga konieczna musi być szersza?


  • Gdy droga jest bardzo długa i wąska (konieczność mijanek).

  • Gdy lokalne ukształtowanie terenu wymusza szersze łuki (np. ostry zakręt, w który wóz strażacki nie wejdzie przy 3 metrach).

  • Gdy MPZP (Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego) narzuca specyficzne wymogi dla dróg wewnętrznych w danej okolicy.

Wskazówka Mecenasa: Zanim zgodzisz się na służebność u notariusza, skonsultuj się z architektem adaptującym projekt. Niech sprawdzi, czy dla Twojego konkretnego domu nie będzie wymagany szerszy dojazd ze względów przeciwpożarowych.

Służebność przechodu i przejazdu – a co z mediami?


Pamiętaj, że droga konieczna to nie tylko asfalt czy kostka brukowa. W pasie drogowym często musimy poprowadzić media: prąd, wodę, gaz czy światłowód. Jeśli ustanowisz służebność o szerokości „na styk” (np. 3 metry między płotami), może się okazać, że nie ma gdzie bezpiecznie wkopać rur, zachowując wymagane prawem odległości od granicy i od siebie nawzajem. Dlatego często wnoszę w imieniu klientów o pas 4,5 – 5 metrów, aby zapewnić tzw. pas techniczny.


Przykład z życia wzięty: Sprawa Państwa Kowalskich


Pan Marek i Pani Ewa kupili działkę w drugiej linii zabudowy. Sąsiad z pierwszej linii, Pan Jan, zgodził się na służebność, ale upierał się przy pasie szerokości 2,5 metra, twierdząc, że „osobówka się zmieści”. Klienci przyszli do mnie z gotowym projektem aktu notarialnego. Ostrzegłem ich, że przy 2,5 metra nie dostaną pozwolenia na budowę domu, a w razie pożaru ubezpieczyciel może odmówić wypłaty odszkodowania. Sprawa trafiła do sądu, ponieważ sąsiad nie chciał negocjować. Powołaliśmy biegłego geodetę i biegłego z zakresu pożarnictwa. Sąd orzekł służebność o szerokości 4 metrów, uznając, że interes bezpieczeństwa i możliwość zabudowy działki (społeczno-gospodarcze przeznaczenie) są ważniejsze niż nieznaczne zmniejszenie ogródka sąsiada. Dzięki temu Pan Marek i Pani Ewa dziś legalnie budują dom.


Podsumowanie – o jakiej szerokości pamiętać?


  1. 3 metry – to absolutne minimum techniczne dla dojścia i dojazdu do działek budowlanych.

  2. 4 metry i więcej – często wymagane ze względów przeciwpożarowych lub przy skomplikowanym ukształtowaniu terenu.

  3. Media – pamiętaj, że w drodze muszą zmieścić się też rury i kable.


Każda działka jest inna. To, co wystarczyło u Twojego szwagra, może nie wystarczyć u Ciebie ze względu na zapisy w miejscowym planie zagospodarowania.


Masz problem z dojazdem do działki?


Nie podpisuj aktu notarialnego „w ciemno” i nie rezygnuj z marzeń o budowie, jeśli sąsiad robi problemy. Prawo jest po to, by Ci pomóc, ale trzeba umieć je odpowiednio zastosować.


Zapraszam Cię na darmową, 15-minutową wstępną konsultację online. Podczas krótkiej rozmowy telefonicznej:

  • Wysłucham Twojego problemu.

  • Ocenię wstępnie, jakie masz szanse na uzyskanie odpowiedniej szerokości drogi.

  • Powiem Ci, jak wygląda procedura sądowa lub negocjacje.


To nic nie kosztuje i do niczego nie zobowiązuje. Sprawdźmy, czy mogę Ci pomóc.


 
 
 

Komentarze


bottom of page